Zmiany w ZUS od 2020 roku. Naliczanie składek od dochodu

0
43

Na forum Ekonomicznym w Krynicy, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zmianę, która czeka od przyszłego roku polskich przedsiębiorców. Dotyczy ona uzależnienia wysokości składek ZUS od dochodu. Zapowiadany jest także gwałtowny wzrost przeciętnego wynagrodzenia. Jak wpłynie to na wysokość składek ZUS?

Rekordowa podwyżka przeciętnego wynagrodzenia, a ZUS

Projekt budżetu na 2020 rok, opublikowany przez Ministerstwo Finansów, prognozuje podniesienie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego do wysokości 5227. Odpowiada ono za wysokość składek na ZUS. Podstawa wymiaru składek kalkulowana jest, jako 60% prognozowanego wynagrodzenia. W 2020 roku, poziom wynagrodzenia ma wzrosnąć z 4765 zł do 5227 zł. Jest to duża podwyżka, która z pewnością ucieszy osoby najmniej zarabiające. Niestety łączy się z tym podwyżka składek na ZUS. Wzrosną one następująco: 

  • Składka emerytalna – 612, 19 zł
  • Składka rentowa – 250, 90 zł
  • Składka chorobowa – 76, 84 zł
  • Składka wypadkowa – 52, 37 zł
  • Składka na Fundusz Pracy – 76,84

Daje to łącznie 1069, 14 zł. Kwota ta nie zawiera składki zdrowotnej, liczonej oddzielnie. Wraz z nią należy spodziewać się około 1500 zł miesięcznych składek. Przedsiębiorcy zapłacą więc o około 10% więcej, niż w roku 2019. 

Składki ZUS uzależnione od dochodu

Premier zapowiedział, że przedsiębiorcy zapłacą składki uzależnione od dochodu, a nie jak dotąd ryczałtowo. Ma to pomóc w rozwoju najmniejszym firmom. I chociaż zapewniał, że sposób wyliczenia dla większych firm się nie zmieni, to jednak wzbudził ogromny niepokój środowisk biznesowych. Obawiają się one, że sposób naliczania składek jednak się zmieni. Czy ryczałtowy ZUS zastąpiony składkami liczonymi od dochodu, nie obciąży bardziej przedsiębiorców? Obecnie płacą oni 1316zł składek. Od nowego roku, będzie to już 1500 zł, a każdy osiągający dochody powyżej 3000zł zapłaciłby jeszcze więcej. Przedsiębiorcy zarabiający 10000 zł płaciliby nawet kilkakrotnie więcej, niż obecnie. Premier uspokaja, że nie dojdzie do takiej sytuacji, a zmiana ma dotyczyć wyłącznie drobnych przedsiębiorców. Środowiska biznesowe czują się zagrożone, gdyż nie wiadomo, jak ma to wyglądać w rzeczywistości. Jednak nawet najmniejsze firmy, korzystające z preferencyjnych składek ZUS, również będą musiały płacić więcej, niż w roku bieżącym z powodu podniesienia minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jego rekordowy wzrost może spowodować, że składki preferencyjne będą niewiele niższe od nie preferencyjnych. Na zmianach skorzystać będą mogły osoby początkujące w biznesie, którym składka naliczana będzie od dochodu, a nie przychodu jak obecnie. Wtedy faktycznie może zostać obniżona. Nie wiadomo jednak, ile firm na tym naprawdę skorzysta. W przypadku, gdy rząd zdecyduje się na wprowadzenie składek zależnych od dochodu dla wszystkich, wtedy najbardziej ucierpią przedsiębiorcy płacący podatek liniowy. Jeżeli miesięcznie osiągają oni 20 tyś zł dochodu, to obecnie po opłaceniu składek zostaje im 15 400zł. Po zmianach byłoby to już tylko 10 400 zł.

Jaki wpływ na rozwój biznesu mogą mieć zapowiadane zmiany? 

Planowanie objęcia składkami ZUS umów cywilno-prawnych, niepewność rozwiązań i rozbieżność wypowiedzi członków rządu na temat planowanych zmian, budzą wiele obaw i kontrowersji. Przedsiębiorcy nie mają pewności, czy ich składki nie wzrosną. Dla wielu małych firm, podwyższenie składki ZUS, będzie równoznaczne z utratą opłacalności prowadzenia działalności w Polsce. Wszystko to sprawia, że sytuacja przedsiębiorców jest niepewna i mało stabilna. Wielu z nich rozważa przeniesienie biznesu za granicę. Wielka Brytania to państwo sprzyjające biznesowi i przyjazne dla osób zakładających tam firmy. Nawet w obliczu nadchodzącego Brexitu, sytuacja firm jest tam stabilna i bezpieczna. Założenie spółki LTD nie wymaga rezydencji. Nie trzeba na stałe przebywać w UK. Można mieszkać np. w Polsce i prowadzić biznes zarejestrowany w Anglii, czy też Szkocji.  

Alternatywne rozwiązanie są często stosowane w krajach, gdzie prawo nie sprzyja biznesowi i jest bardzo niestabilne. Planowane zmiany w Polsce będą korzystne dla niewielkiej grupy osób. Dlatego przeniesienie firmy na wyspy, to dobra alternatywa. Z wysoką kwota wolną od podatku przekraczającą 62 500zł, brak rosnących składek, biurokracji i chaosu w prawie podatkowym, biznes może się rozwijać. 

Artykuł przygotowała Kancelaria Tax Angels.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here